Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Atak niewidzialnych...

W nocy przeraziłam się!
Mój blog zaatakował jakiś potwór !
W ostatnim poście , napisałam godzinach popołudniowych  zauważyłam mały błąd.
Późno wieczorem chciałam go poprawić . Edytowałam więc posta i nagle .....
Wyrazy poprzestawiały się , podopisywały się  jakieś wyrazy z księżyca, pojawiły się w różnych miejscach wielkie litery i miałam poważne problemy z odtworzeniem pierwotnej wersji tekstu . Byłam przerażona tym  atakiem z zewnątrz, a może z wewnątrz komputera .
Ale juz ok.
Mam nadzieję , że więcej się to nie powtórzy.
A jednak powrórzyło się tu i teraz. Znowu całość poprawiałam .
CO SIĘ DZIEJE??????/
RATUNKU!!!!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz