No tak… Gdy jest się na zwolnieniu lekarskim i nic się w życiu nie dzieje czas płynie podwójnie wolno. Czekam cierpliwie, myślę, marzę, notuję swoje myśli, planuję, wyobrażam sobie.
Ale jak długo można żyć w takim świecie?
To nie jest prawdą, że taki świat fikcji nie rani.
Ależ rani!!!! I to bardzo!!!
Czasem nawet bardziej niż świat realny. Bo mógłby wnieść tyle cudownych chwil do życia, a tak naprawdę go nie ma.
Czy ja tak wiele oczekuję od życia????
Móc kochać i być kochaną!
Przecież każdy szuka swojej miłości.
Ostatnio nawet nikt mnie już nie odwiedza. Tak bardzo czuję się samotna. Tak źle jest człowiekowi, gdy nie ma przy sobie nikogo bliskiego, czułego, kochającego.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz