Szukaj na tym blogu

piątek, 23 lipca 2010

Czyj ten świat?


Tak naprawdę to sami
dokładnie nie wiemy,
czego od życia
oczekujemy.
Coś nas bawi,
a coś przeraża,
w harmonię życia
samo się układa.
Odpędzasz myśli
za dnia,
one wracają we śnie,
pośród nocy.
Zmagasz się z tym
co przynosi los,
znikąd nie oczekujesz
pomocy.
Kałuża łez jest twoim
zwierciadłem.
W niej obraz zawsze
prawdziwy jest.
Nie ubarwiony,
nie poprawiony,
rzeczywisty-
taki jakim jest,
zawsze ci bliski.
Jest zapisaną księgą
twojego życia,
strona po stronie,
każdy dzień.
Dziennie razy kilka
cofasz się i wracasz
do wspomnień.
Stawiasz wciąż
Te same pytania
i szukasz odpowiedzi.
Smutkiem wypełniasz
serce,
gdy toniesz
w niewiedzy.
Dlaczego?!
To odwieczne pytanie
ludzkości.
Dlaczego?!
Wciąż pytasz
do nieprzytomności,
aż padniesz zmęczony
i poddasz się…
Dlaczego?
Idziesz strudzony
i powłóczysz nogą
ciągnąc za sobą
codzienności bagaż,
lecz nie narzekasz,
godzisz się na to,
wolisz zapomnieć
i odejść w świat cieni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz