Szukaj na tym blogu

piątek, 23 lipca 2010

Kompromis

Zupełnie podobne
doświadczenia miałam
za pierwszą miłość,
życie oddać chciałam
lecz nikt nie przyjął
mego życia w ofierze
i kiedyś mówiłam:
w miłość nie uwierzę
niezliczone ilości
wierszy napisałam
z powodu pierwszej miłości
bardzo cierpiałam
w wierszach uczucia
swoje wyrażałam
pisząc o cierpieniu
po nocach nie spałam
pisałam o łzach, smutku
i tęsknocie
pisałam jak źle mi
było po utracie
miłości jedynej,
która przy mnie była,
kiedy w nią wierzyłam
płakałam po nocach
żyć nie potrafiłam
aż w końcu kiedyś
się przebudziłam
i zostawiłam miłość:
wszak to tylko słowa
nie chciałam jej szukać
wśród ludzi od nowa
lecz przyszła sama
dumna i niespodziewana
lecz była już inna
i nie była chciana
wszystko dość szybko
się zakończyło
chyba dla tego
że jej tu nie było
w dojrzałym życiu
odnalazłam jego
wolność swą oddając
dla człowieka drugiego
dla tej czystej miłości
wszystko zrobić mogę
nawet po kres życia
we wspólną ruszyć drogę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz