Rzeczywiście miałam cudowny dzień, tak jak przewidywalam. A ponieważ padł mi komputer nie mogłam o tym wcześniej napisać. Nasze pierwsze spotkanie było jak z bajki...
To był niezapomniany i wyjątkowy dzień. Czwartek i piątek minęły spokojnie, ale jeszcze dzień się nie skończył. Jeszcze czeka nas spotkanie na czacie. To też przy odrobinie wyobraźni mogą być cudowne chwile i będą, bo moje nastawienie zmieniło się. Znów wierzę w to, że mogę pokochać i być szczęśliwą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz