Chyba najlepiej wtedy spojrzeć na siebie w lusterko.
Przecież najbardziej liczy się wnętrze człowieka. Dlaczego nie dać sobie i jemu szansy na bliższe poznanie.
Dlaczego panowie ukrywają się za zasłoną?
Ba, powiem więcej! Za grubą kurtyną. Tego nie powie, to zachowa dla siebie, nie ujawnia ktyteriów "wymagań", nie dołącza swojej fotografii?
Nie daje to równych szans na starcie...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz