Zajrzał do mnie Marek. Bardzo ucieszyłam się. Szkoda tylko, że nie napisał ani słówka. Za to ja napisałam, żeby wiedział, że zawsze jestem przy nim i życzę mu wszystkiego najlepszego.
Tęsknię za tym romantycznym spotkaniem, ale chcę jego szczęścia. Zobaczymy jak poukładają się sprawy. Życie lubi czasem nas zaskakiwać. Najgorsze jednak jest to, że czasem zaskakuje nas negatywnie. Ale dziś wierzę w pozytywne niespodzianki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz