Poruszam się jak we mgle
Szukam twojej twarzy
Jeszcze nie wiem kim jesteś
Nie chcę rezygnować z marzeń
A może powinnam
Pozbyć się złudzeń
I twardo stanąć na ziemi
Nie rozkoszować się
Miłym gestem, ciepłym słowemPrzytuleniem …
04.01. 2011
W oczekiwaniu na jutro...
Jak mam żyć bez miłości
Gdy ukochany tak daleko
By z nadzieją patrzeć w przyszłość…
Miłość potrafi góry przenosić
Czym są więc dla niej kilometry
Lecz czy mogę żyć bez dotyku
Muśnięcia warg, namiętnego pocałunku…
Twoją twarz znam już od dawna
W sercu moim miała swoje odbicie
Tak naprawdę nie wiem skąd
Lecz wiem że pokochałam ją skrycie…
Czas pisze mojego życia scenariusz
Nie pyta mnie wcale o zdanie
Tak pragnę wytrącić z rąk pióro
Sama mieć wpływ na nie…
A gdybyś podał mi swoje ramię
Zapisane w gwiazdach
Przeznaczenie
Połączone z ustami
Milczenie
Łza co przysiadła
Na rzęsie
Kolejny dzień
Co nowego przyniesie?
Mam się wycofać
I zrezygnować…
Czy warto?
Talia kart już rozdana
Podejmę grę
Nie znam końca
Przegram lub wygram
Ostatnią kartą…
05.01.2011
Pytam siebie… Jak mam żyć bez miłości
Gdy ukochany tak daleko
By z nadzieją patrzeć w przyszłość…
Miłość potrafi góry przenosić
Czym są więc dla niej kilometry
Lecz czy mogę żyć bez dotyku
Muśnięcia warg, namiętnego pocałunku…
Twoją twarz znam już od dawna
W sercu moim miała swoje odbicie
Tak naprawdę nie wiem skąd
Lecz wiem że pokochałam ją skrycie…
Czas pisze mojego życia scenariusz
Nie pyta mnie wcale o zdanie
Tak pragnę wytrącić z rąk pióro
Sama mieć wpływ na nie…
A gdybyś podał mi swoje ramię
Po cichu wślizgnął się w życie moje
Wypełnił tęsknotę bliskością swoją
W dalszą drogę odeszlibyśmy we dwoje…
6.01.2011




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz