Szukaj na tym blogu

niedziela, 22 sierpnia 2010

Tak bardzo czuję się samotna...


Już cię nie ma przy mnie


Znowu przyszło do mnie
tak niespodziewanie –
rozżalenie, tęsknota
i rozczarowanie.

Tyle ciężkich doświadczeń
Spadło dzisiaj na mnie.
Już nie mam siły
dźwigać tego sama.

Noc całą przepłakałam
aż do białego rana.
A oczy zmęczone
wypalały łzy słone.

Serce kołatało
Bardzo rozżalone.
Wskoczyć chciało
z piersi okaleczonej.

Dlaczego tak się dzieje,
Ze dziś żyję szczęśliwie?
Jutro smutki zbieram-
Czy to sprawiedliwie?

Tak wiedzie się każdemu?
Czy tylko okaleczonemu?

Bo, gdy tylko dojdzie
do szczerego zwierzenia,
zamiast twojej twarzy,
słyszę do widzenia.

Czy można jeszcze ufać
i w miłość uwierzyć?
Jeśli zostało się samą
i pragnie się cos przeżyć?

Wiedz, że odrzucenie
to najgorsze uczucie.
Wolałabym odejść na zawsze,
niż znów doświadczać porzuceń.

Schronić się za mroczną zasłoną,
nie liczyć już na nikogo
i jak samotny wędrowiec
pójść w nicość własną drogą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz