Szukaj na tym blogu

niedziela, 12 września 2010

Może tym razem drogi dwojga ludzi poszukujących miłości zejdą się...

Dzisiaj poznałam Adama. Krótkie wejscie. Jedna wymieniona wiadomość, odsłoniete zdjęcia.
Jeżeli damy sobie trochę czasu, może coś z tego będzie.
Spodobał mi się. Ma w sobie coś. Muszę tylko uwierzyć, że i we mnie zmajdzie to coś, co go urzeknie, zafascynuje, zaciekawi. Może jest coś takiego. W końcu każdy z nas jest indywidualnością, tajemnicą, którą inni dopiero muszą odkryć, by ja poznać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz